Poznaj naszą drogę i filozofię. Sprawdź jak narodziły się Naturalne Kremy NaturBonum.

Bardzo długo  poszukiwałam  idealnego kremu czy balsamu do pielęgnacji twarzy i ciała. Chciałam by były jak najbardziej naturalny, bez sztucznych dodatków, bo przecież zanieczyszczenia otaczają nas praktycznie wszędzie a jednocześnie żeby miał akceptowalną cenę. Stąd zaczęły się moje poszukiwania czegoś czystego, dobrego, naturalnego.  Od kilku lat testuję miksturę opartą w 100 procentach na naturalnych składnikach na sobie, dzieciach, rodzinie i znajomych. Wśród testujących są osoby, które stosują mój Krem do codziennej pielęgnacji ale też są tacy, którzy używają go jako wspomaganie w leczeniu problemów ze skórą typu łuszczyca, atopia, podrażnienia, pękające usta i pięty czy zbliznowacenia. U wszystkich testujących poziom zadowolenia rósł wraz z kolejnymi ulepszanymi przeze mnie partiami Kremu. I ostatecznie przyszedł ten moment, w którym z pełnym przekonaniem mogę oddać w Wasze ręce ten cudowny naturalny specyfik.

Jak to się dzieje…

Zapach, choć bardzo naturalny bez dodatków, tak ogarnął nasz dom, że stał się jego częścią i tym samym zaangażował całą rodzinę w proces tworzenia. W rezultacie Krem NaturBonum jest ręcznie robiony z pasją i zaangażowaniem od początku do końca, a na każdym z etapów jego powstawania, każdy z członków mojej rodziny wkłada odrobinę siebie. Dziś, pomimo że wytworzenie Kremu zajmuje wiele czasu i uwagi, czynię to z ogromna przyjemnością w towarzystwie mojej rodziny (a głównie córki). Właściwie proces ten stał się naszym rytuałem, w którym powstaje coś czystego i wspaniałego.

Najpierw w całym domu unosi się zapach poszczególnych składników. Mieszam, dodaje, odmierzam, tworzę 🙂 W tym czasie słychać turkot maszyny do szycia – tak to moja córka szyje woreczki, w które później zapakujemy dla Was Kremy. Gdy ucichnie maszyna, zapach się rozmyje a w pojemnikach będzie leżakował Krem, to chwila dla nas na herbatkę i kompot z ciasteczkiem. Aż przychodzi czas na oklejanie pojemniczków aby były piękne i dostarczały niezbędnych dla Was informacji. Oklejamy zatem, ja te większe a dzieci te mniejsze. Podczas pakowania prezentowego także realizuje się twórczo Jagoda a  mnie w udziale przypada projekt i organizacja bilecików oraz nadzór nad pakowaniem i ocena produktu końcowego. Działką męża i syna jest dbałość o wizerunek w sieci i marketing. I tak powstaje to czego szukałam: naturalny, bez sztucznych ulepszaczy, do twarzy i ciała jednocześnie i do tego w przystępnej cenie  Krem NaturBonum.

Jednak to, że osiągnęłam zamierzony cel nie oznacza końca moich poszukiwań. Myślę, że z czasem będę mogła zaproponować kolejne wspaniałości. Jednak potrzebuję jeszcze chwili aby pasję przekuć w czyn i stworzyć ostatecznie to „coś”. Ale to właśnie z pasji powstają najpiękniejsze rzeczy, którymi warto się dzielić.